Na tych dwóch termometrach widać skalę upału jaki nawiedził ostatnio Polskę. To pomiary u mnie z domu, czyli w Gliwicach-Żernikach a dokładniej z mojego obejścia. Po lewej pomiar w cieniu o godz. 11.47, temperatura wynosiła wtedy 35,5 stopnia C. Po prawej pomiar w słońcu o godz. 14.06, kiedy temperatura wynosiła powyżej 50 stopni C (w sumie to brakło skali). Przy takiej temperaturze człowiek dosłownie nie może oddychać, z
zwłaszcza taki, który ma problemy zdrowotne. Jak tak dalej pójdzie, i temperatury będą nadal wzrastać, to nie wiem jak następne pokolenia będą mogły tutaj mieszkać. Chyba że wszyscy będą mieli klimatyzację. Ale skąd wziość pieniądze na jej zrobienie i na opłacenie rachunków?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz